|
Nasze i ich fantazje. |
|
Każdy z nas, bez względu na to, czy się do tego przyznaje czy nie, ma co jakiś czas fantazje erotyczne. To, co się nam roi w takich chwilach, głównie zależy od tego, jakie mieliśmy pierwsze doświadczenie z własną i przeciwną płcią. Ciekawe jest to, że ludzie pozbawieni problemów z seksualnością, nie będący w młodości ofiarami żadnych nieciekawych przygód ze starszymi panami, mają najbardziej wyuzdane fantazje. Co myślimy my?Facet, jak to już w jego naturze leży, z reguły lubi być dominatorem. Najczęściej myślimy o tym, by niepodzielnie panować nad ciałem naszej partnerki, stąd myśli o kajdankach i gwałcie na własnej partnerce. O ile kajdanki mogą się w rzeczywistości spodobać naszej partnerce, o tyle brutalny gwałt nie sprawi jej przyjemności, a i Tobie, jeśli nie jesteś psychopatą, raczej też nie. Nie każdy mężczyzna lubi się do tego przyznawać, ale niemal każda kobieta o nienagannej figurze, którą zobaczy, przywodzi na myśl seks. Nasza podświadomość lubi pastwić się nad nami w najmniej oczekiwanych miejscach i chwilach. Trudno zapomnieć także o marzeniach sennych. Po przespanej nocy zwykle nie pamiętamy naszych snów, ale nasz organizm nie szczędzi hormonów. Podczas snu drążek staje około 40-50 razy. Nie do wiary! Seksuolodzy i psycholodzy zgadzają się, że nie powinny nas niepokoić fantazje seksualne z własną matką. Jest to naturalne, ukryte w podświadomości pragnienie matczynej opieki, które w dorosłym życiu trochę zmienia swoją postać. Co myślą one?Panie wolałyby, aby ich kosmate marzenia pozostały tajemnicą, jednak naukowcy i badacze wyciągnęli je na światło dzienne. Niemal każda kobieta marzy o seksie z szefem, seksie z kilkoma mężczyznami na raz, czasem o seksie z kobietą. Marzą im się miejsca takie jak winda, ciemna brama. Także one myślą często o pozorowanym gwałcie. Dla nich często znacznie ważniejsza jest fabuła, otoczenie i sceneria, która towarzyszy całemu wyobrażeniu, niż to, co robi z nią wymarzony facet. |